Wspólna Polityka Rolna po 2013 r.


Wspólna Polityka Rolna (WPR) ulega stopniowej modyfikacji. Zakres i tempo zmian w ostatnich latach był zdecydowanie większy niż to miało miejsce w latach 70, 80 i 90-tych ubiegłego wieku. Podczas dokonywanych na bieżąco dyskusji, ocenie poddawano nie tylko przepisy konstytuujące I Filar WPR (czyli płatności bezpośrednie i interwencje rynkowe), ale także ustanawiające jej II filar „Rozwój Obszarów Wiejskich”.


Najbliższe lata przyniosą kolejne etapy dyskusji dotyczące przyszłości Wspólnej Polityki Rolnej. Jest to dla nas o tyle istotne, że Polska po raz pierwszy będzie w nich występowała na równorzędnych zasadach z innymi krajami członkowskimi, a nie jako obserwatora (jak to miało miejsce podczas negocjacji akcesyjnych). Równolegle toczyła się będzie debata na temat nowej perspektywy finansowej na lata 2014-2020 i właśnie wtedy będziemy mieli możliwość stworzenia polityki, która w większym stopniu niż obecnie będzie odpowiadała naszym interesom.

Komisja Europejska ogłaszając 12 października 2011 r. projekt reformy Wspólnej Polityki Rolnej UE na lata 2014 - 2020 podkreśliła, że jej celem będzie podniesienie konkurencyjności europejskiego rolnictwa oraz zapewnienie bezpieczeństwa żywnościowego Europy, wraz z jednoczesną promocją wysokiej jakości produktów, ochroną środowiska i rozwojem obszarów wiejskich.

Dopłaty prawie takie same

Podstawą WPR mają pozostać nadal dopłaty bezpośrednie do hektara, jednak mimo wprowadzenia wielu zmian w systemie ich przyznawania oraz stopniowego zrównanie ich poziomu we wszystkich państwach Unii Europejskiej nadal będą istniały różnice między krajami. Ma być bardziej sprawiedliwie, ale to nie znaczy, że równo dla wszystkich.  Komisja zapowiedziała wprawdzie zrównywanie dopłat w całej Unii, ale nie zaproponowała jednakowej we wszystkich krajach podstawowej stawki dopłat. Ci, którzy dostają teraz najwięcej - Malta, Holandia Belgia, Włochy i Grecja – otrzymywać będą stopniowo nieco mniej (ale nie więcej, niż 10 proc. wobec obecnych dopłat).

Rolnicy w krajach, gdzie dopłaty obecnie wynoszą poniżej 90 procent średniej unijnej (średnia UE wynosi około 271 euro) - dostaną więcej. Dotyczy to głownie krajów bałtyckich, Rumuni, Portugali i Słowacji. W przypadku  polskich rolników wzrost dopłat nie powinien przekroczyć około 20 euro rocznie na hektar To zmniejszanie różnic ma następować stopniowo do 2018 roku, ale i wtedy dopłaty w UE nie będą jeszcze równe. Na jednakowe wysokości dopłat nie zgodzili się m.in. główni płatnicy netto do budżetu UE, czyli Niemcy i Francja. Obecnie nasi rolnicy dostają dopłaty bezpośrednie w wysokości 75 procent średniej unijnej, a w 2020 roku ma to być około 83,5 procent. Dopłaty mają otrzymywać jedynie aktywni rolnicy i produkcyjne gospodarstwa. Maksymalna kwota płatności nie będzie większa niż 300 tyś. euro rocznie do gospodarstwa.

Nowe wymogi

Nowy projekt WPR zakłada również, że najmniejsze - kilkuhektarowe gospodarstwa - będą mogły - zamiast tradycyjnych dopłat - otrzymywać jednorazowo, w postaci ryczałtu od 500 do 1000 euro rocznie (jaka to będzie kwota, każde państwo ustali samo w ramach narodowej koperty). Takie gospodarstwa będą zwolnione z rozmaitych kosztownych obowiązków administracyjnych i kontroli, które teraz muszą spełniać ubiegając się o tradycyjne dopłaty. Każde małe gospodarstwo będzie mogło wybrać tę formę jednorazowej dopłaty rocznie, ale tylko na początku perspektywy finansowej (czyli w 2014 roku) - tak, by zapobiec mnożeniu się gospodarstw.

Warunkiem otrzymania 100% płatności - zarówno podstawowej, jak i środowiskowej - będzie spełnienie przez rolników określonych wymogów środowiskowych. W ramach obecnego systemu zobowiązani są oni do przestrzegania przepisów objętych zasadą wzajemnej zgodności (cross-compliance). Komisja proponuje, aby od 2014 roku obowiązywały dodatkowe wymogi środowiskowe, korzystne z punktu widzenia ochrony klimatu, jak; obowiązek prowadzenia zróżnicowanych upraw (równoczesna uprawa trzech gatunków roślin), obowiązek utrzymywania trwałych użytków zielonych oraz obowiązek przeznaczenia 7 procent kwalifikujących się gruntów na cele ekologiczne (odłogowanie ziemi, tarasy, cechy krajobrazu, strefy buforowe, obszary zalesione). Komisja podkreśla, że celem proponowanych zmian jest rzeczywiste zazielenienie I filaru. Nowe wymogi środowiskowe byłyby obowiązkowe dla wszystkich rolników. Jedynie w przypadku uproszczonego systemu płatności dla drobnych gospodarstw rolnych nie przewiduje się konieczności stosowania ich.

Zmiany w II filarze

KE zaproponowała również zmiany w II filarze nowej Wspólnej Polityki Rolnej. Mają one premiować rolników aktywnych, prowadzących intensywną produkcję. Ich zadaniem jest także wspieranie tych, którzy chcą w swoich gospodarstwach prowadzić innowacyjne metody produkcji. Inną nowością są zachęty dla rolników młodych (poniżej 40 lat) i dopiero rozpoczynających działalność. Mieliby oni obowiązkowo dostawać przez pięć lat nawet o 25 proc. dopłat więcej, niż średnia krajowa pod warunkiem, że posiadają przynajmniej 25 ha gospodarstwo. Takie wsparcie młodych rolników jest konieczne ze względu na starzenie się tego sektora gospodarki, gdyż tylko 7 proc. rolników ma mniej niż 40 lat, a dwie trzecie ma ponad 55 lat.

Kraje członkowskie będą również mogły przesuwać 5 proc. środków między dwoma filarami WPR (I filar to dopłaty bezpośrednie, a II - środki na podnoszenie konkurencyjności rolnictwa) np. na zakup maszyn rolniczych, traktorów oraz rozwój terenów wiejskich. Jednym z nowych priorytetów II filara będzie wspieranie tworzenia przez rolników grup. Kraje będą zobowiązane rejestrować je
i z nimi negocjować. Ponadto dokument KE zakłada rozszerzenie skupów interwencyjnych na nowe rynki produktów. Przewiduje też, że kwoty na produkcję mleka znikną w 2016 r., a nie jak wcześniej planowano w 2015 r.

To nie jest pewne

Główne propozycje Komisji są wspierane przez znaczną część społeczeństw krajów członkowskich. Większość krajów opowiada się za lepszym ukierunkowaniem wsparcia w rolnictwie, wprowadzeniem limitów na subsydia i zazielenieniem polityki. Choć propozycje Komisji uzyskały częściowe poparcie opinii publicznej, los reformy WPR nie jest pewny. Na poziomie państw członkowskich do głosu tradycyjnie dochodzą zróżnicowane preferencje narodowe oraz postulaty i oczekiwania specjalnych grup interesu.

Z pewnością trudne będzie uzyskanie akceptacji dla zmian w systemie płatności bezpośrednich ze względu na obawy przed nadmiernym komplikowaniem WPR oraz zwiększaniem obciążeń dla administracji krajowych. Stare państwa członkowskie, w których stosowany jest obecnie historyczny wariant systemu jednolitej płatności, mogą też kwestionować zaproponowany sposób dochodzenia do jednolitych stawek płatności. Ograniczenia nakładane na produkcję (odłogowanie ziemi, przeznaczanie obszarów na cele ekologiczne) nie odpowiadają również interesom większości nowych państw członkowskich. Z tych też względów państwa te będą z pewnością protestować przeciwko utrzymaniu historycznych kryteriów dystrybucji płatności.

Są jednak w propozycjach Komisji również takie elementy, które z pewnością należy pozytywnie ocenić, jak rozciągnięcie na wszystkich rolników obowiązku stosowania metod produkcji przyjaznych środowisku i ochronie klimatu. Wydaje się, że idea zazieleniania pierwszego filaru ma obecnie stosunkowo dużą szansę na realizację. Ostateczne decyzje co do kształtu WPR i jej budżetu będą podjęte najprawdopodobniej dopiero w 2013 r. Będą zależały od kompromisów i sojuszy jakie zostaną zawarte dla przeforsowania rozwiązań zaproponowanych przez poszczególne kraje członkowskie.

Celina Szarek – MODR Warszawa

Przyg. ade



Panel boczny

Nowa wersja

Rozwijamy stronę www
Serdecznie zapraszamy do przeglądania wersji beta i dzielenia się spostrzeżeniami na jej temat.
Nowa wersja 
w 93% ukończona