AFRYKAŃSKI POMÓR ŚWIŃ W POLSCE?

   W związku z wykrytymi na Białorusi ogniskami choroby zwanej afrykańskim pomorem świń (ASF – African Swine Fever), wojewoda mazowiecki, na wniosek głównego lekarza weterynarii, wydał rozporządzenie wyznaczające obszar zagrożenia chorobą. Objął on powiaty: łosicki, sokołowski, siedlecki oraz miasto Siedlce, czyli najbliższe wschodniej granicy tereny Mazowsza. Podobne rozporządzenia wydali wojewodowie podlaski oraz lubelski.

 

 

   Trzeba zdawać sobie sprawę, że afrykański pomór świń - bardzo groźna choroba zabijająca te zwierzęta - grozi Polsce. Aby zapobiec dotarciu jej do naszego kraju, służby weterynaryjne postawiono w stan najwyższej gotowości. Lekarze przechodzą dodatkowe szkolenia. Badane są też padłe dziki oraz świnie, prowadzona jest akcja informacyjna, zaś na granicach odbywa się dezynfekcja pojazdów.

   Do tej pory w Polsce afrykański pomór nie był notowany. Od kilku tygodni choroba jednak zbliżała się do naszych granic. W roku 2011 afrykański pomór świń wykryto w Rosji,
a w ubiegłym roku pojawił się na Ukrainie. W czerwcu br. białoruskie służby weterynaryjne poinformowały o wystąpieniu choroby na tym terenie.

   Dla świń jest to choroba zabójcza. Praktycznie nie ma na nią lekarstwa, ani szczepionek. Gdy zaatakuje, śmiertelność wynosi 100%. W przypadku wykrycia ogniska ASF wszystkie świnie muszą zostać uśmiercone i zutylizowane, materiały biologiczne, mięso oraz pasza zniszczone, zaś sprzęt, pomieszczenia oraz środki transportu odkażone. Oznaczałoby to także wstrzymanie eksportu mięsa wieprzowego z Polski i to nie wiadomo na jak długo. Pocieszające jest tylko to, że choroba nie jest groźna dla ludzi.

   Należy zdawać sobie sprawę, że afrykański pomór może doprowadzić do bankructwa nawet duże hodowle trzody chlewnej, powodując nieodwracalne straty dla kraju. Dlatego wojewoda mazowiecki wprowadził we wschodnich częściach województwa środki ostrożności. Ryzyko, że wirus ASF trafi do naszego kraju jest realne ze względu na duży ruch osobowy
i tranzytowy. W związku z tym zakazane są targi z udziałem świń, ubój na użytek własny, stada powinny być trzymane w zamknięciu, zaś przed wejściem do chlewni powinny być wyłożone maty dezynfekcyjne.

   Afrykański pomór świń to szybko rozprzestrzeniająca się wirusowa choroba zakaźna, na którą podatne są świnie oraz dziki. Wirus może być przenoszony na odzieży, obuwiu, skórze
i włosach. Może być także roznoszony poprzez lisy, lub psy mające kontakt z padłym dzikiem. Dlatego tak ważna jest dbałość o poprawienie warunków bezpieczeństwa hodowli, bezwzględny zakaz wstępu osób niepowołanych na teren gospodarstw, stosowanie odzieży ochronnej, jak też dezynfekcja obiektów. Szczególną uwagę zwrócić należy na zachowanie zwierząt, na ich stan zdrowia. Większa liczba zachorowań czy padnięć zwierząt powinna być zgłaszana do lekarza weterynarii.

   Nie bez znaczenia w walce o ustrzeżenie Polski od ASF jest przestrzeganie rozporządzenia Komisji Europejskiej dotyczące zakazu wwożenia na teren UE produktów pochodzenia zwierzęcego. Osoby powracające zza wschodniej granicy powinny pamiętać, że ze względu na bezpieczeństwo nie wolno im wwozić produktów odzwierzęcych, takich jak mięso, wędliny, jaja czy nabiał.

   Zwiększone zostały kontrole samochodów przewożących trzodę chlewną. Na przejściach granicznych na lotniskach Chopina i w Modlinie rozwieszono dodatkowe plakaty informujące o zakazie importu produktów. Kontrolowane są także przesyłki pod kątem produktów żywnościowych pochodzenia zwierzęcego. Wszystkie te działania mają oczywiście na celu ustrzeżenie naszego kraju przed ewentualnym dostaniem się niebezpiecznego afrykańskiego pomoru świń.

Małgorzata Lisiecka - Oddział Siedlce

Przyg. A.D.